Wywiad z Kanclerzem WSTiE mgr Marią Grzechynką na temat możliwości i potrzeb rynku pracy oraz szans, jakie dają studia w WSTiE w Suchej Beskidzkiej.
Turystyka, komunikacja społeczna i informatyka od lat biją rekordy popularności wśród kandydatów na studia. Na ile jednak uzyskane wykształcenie daje szansę na zaistnienie na rynku pracy?
Myślę, że zależy w dużej mierze od aktywności młodych ludzi oraz możliwości, jakie gwarantują uczelnie - mówi Maria Grzechynka, Kanclerz Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej, jednej z dobrze znanych niepaństwowych uczelni na rynku województwa małopolskiego. - Zdajemy sobie sprawę, że dziś wygrać przyszłość mogą tylko doskonale wykształceni, aktywni, pełni pasji specjaliści, dlatego nasza uczelnia działa na trzech płaszczyznach: dydaktycznej, naukowej i wychowawczej. Zapewniamy studentom wiedzę i doświadczenie najlepszych wykładowców z: UJ, AGH, AE, AWF w Krakowie, SGH i SGGW w Warszawie oraz WSFTiT w Łodzi. Uczelnię odwiedzają też z wykładami monograficznymi osobistości świata nauki, kultury i polityki m.in. prof. dr hab. Aleksander Krawczuk, dr Marek Jerzy Nowakowski, prof. dr hab. Jan Ostrowski, komisarz UE prof. dr hab. Danuta H ü bner.
W jaki sposób Szkoła w Suchej Beskidzkiej zapracowała na swoją renomę?
Początki Szkoły sięgają roku 1995, kiedy, w oparciu o kadrę dydaktyczną Instytutu Turystyki AWF w Krakowie, zostało uruchomione Studium Turystyki. Kształciliśmy kadry do obsługi ruchu turystycznego, budowaliśmy prestiż w środowisku lokalnym, zdobywaliśmy przychylność władz miasta i powiatu. Obecnie WSTiE kształci około 1200 studentów w systemie dziennym i zaocznym na trzech kierunkach: Turystyka i Rekreacja ze specjalnością Obsługa Ruchu Turystycznego, Politologia, ze specjalnością Komunikacja Społeczna oraz Informatyka Stosowana. Są to kierunki niezwykle atrakcyjne głównie ze względu na bogaty program dydaktyczny, wyjazdy i praktyki zagraniczne, pewny start w trudnej rzeczywistości, zwłaszcza w rejonach najbardziej zagrożonych bezrobociem.
Czy Szkoła poszerza na bieżąco swoją ofertę edukacyjną ?
W bieżącym roku wzbogacono ofertę o studia podyplomowe dla osób posiadających wyższe wykształcenie, studia podyplomowe kwalifikacyjne dla pracowników oświaty oraz kursy: managera sportu, instruktora narciarstwa zjazdowego, instruktora kajakarstwa górskiego. W dalszym ciągu na Uczelni dominują studenci z Polski południowej, choć powiększa się grupa studentów z Polski centralnej i innych regionów, mamy również studentki z Białorusi.
Argumentem Szkoły jest ogólnoeuropejski charakter i wyjście na świat. Co za tym przemawia?
Uczelnia ma wypracowane kontakty z kilkoma krajami Unii. Tworząc zintegrowany system edukacji międzynarodowej, współpracuje z prestiżowymi uczelniami zagranicznymi: Uniwersytetem Chambery w Sabaudii we Francji, Wyższą Szkołą Ekonomii Szolnoku na Węgrzech, Szkołą Turystyki w Chemnitz w Niemczech i Uniwersytetem w Mediolanie we Włoszech. W przyszłym roku akademickim studenci będą mogli również uczestniczyć w angielskich programach z zakresu ochrony środowiska, ekologii, turystyki zrównoważonej oraz ubiegać się o dyplom angielskiego uniwersytetu.
Czy studenci korzystają z możliwości, jakie daje im Szkoła?
Najbardziej aktywni studenci wyjeżdżają za granicę na staż, biorą udział w kulturalnej wymianie młodzieży głównie francuskiej i niemieckiej, uczestniczą w największych targach turystycznych, współpracują z instytucjami polonijnymi z Zachodniej Europy. Stają się w krajach Wspólnoty ambasadorami kultury polskiej i spraw polskich, realizując w ten sposób strategiczne partnerstwo skierowane ku najbliższej przyszłości.
Czy nie nasuwa się tutaj powiedzenie " Cudze chwalicie, swego nie znacie..."?
W pierwszej kolejności zawsze dbamy o promocję naszego miasta, które ze względu na bliskość najpiękniejszych pasm Beskidów posiada niepowtarzalne walory krajobrazowe, a od kilku lat pretenduje do miana ośrodka akademickiego. Korzyści wyjścia WSTiE w stronę rynku ogólnoeuropejskiego są widoczne. Dzięki staraniom uczelni nawiązana została współpraca między miastami Jaszbereny na Węgrzech i Suchą Beskidzką, władzami woj. Szolnok i powiatu suskiego.
A jak Uczelnia działa na rynku krajowym?
W ubiegłym roku WSTiE była współorganizatorem spotkania przedsiębiorców z całej Polski w ramach programu TVP2 "Smak Europy". Szkoła zaktywizowała lokalne środowisko i stała się konkurencją dla monopolu państwowego. Konkurencją, która przyspiesza zmiany na polskim rynku edukacji, głównie dzięki staraniom dotyczącym zapewnienia studentom ogólnoeuropejskich standardów nauczania, jak również pomocy finansowej.
Czy WSTiE, jako uczelnia niepaństwowa, zapewnia swoim studentom pomoc finansową?
Oczywiście. W bieżącym roku dofinansowanie otrzymuje ok. 25% studentów, z czego połowa tzw. stypendia socjalne. O stypendia naukowe ubiegają się ci, którzy uzyskują średnią ocen co najmniej 3.9. Studenci ze średnią 4,7 i wyższą dostają miesięcznie 500 zł. Ponieważ jednocześnie można otrzymać oba stypendia, niektórzy pobierają nawet kwoty w wysokości 1000 zł. Jeżeli chodzi o czesne, połowa studentów korzysta z systemu ratalnego.
Ogromną popularnością wśród młodzieży cieszą się płatne praktyki zagraniczne, które stwarzają możliwość dodatkowego zarobku.
Gdzie może wyjechać i pokazać swoje możliwości student Szkoły w Suchej Beskidzkiej?
Uczelnia wysyła swoich studentów do najbardziej znanych ośrodków turystycznych w Europie, Afryce i USA . Studenci informatyki odbywają praktyki w renomowanych firmach, o co starają się z powodzeniem wraz ze studentami UW i AGH w Krakowie. Dzięki tym praktykom na grunt polski przenoszone są doświadczenia życia i pracy z innych krajów, a kontakty koleżeńskie często pomagają w znalezieniu zatrudnienia. Młodzież staje się otwarta na ludzi i otaczający świat, jest kreatywna, chętnie uczestniczy w projektach, podejmuje działalność charytatywną.
Jak widać, Szkoła intensywnie się rozwija. Czy zatem planowane są jakieś inwestycje?
Szkoła rozpoczyna remont najwyższego piętra zamku suskiego zwanego "Małym Wawelem". Oprócz tego zamierza rewitalizować i rozbudować zabytkową karczmę w Zawoi, co przyczyni się do promocji turystycznej subregionu Babiej Góry. W obiekcie, w którym powstanie Centrum Kultury Regionalnej, będą realizowane również programy kształcenia zawodowego.
Czy Uczelnia działa w branżach, które są powiązane z kierunkami w WSTiE?
Tak, w kwietniu, z inicjatywy WSTiE, rozpoczęły się dwa unijne projekty z zakresu turystyki i informatyki skierowane do przedsiębiorców Małopolski. Te bezpłatne, cykliczne szkolenia cieszą się dużym zainteresowaniem.
Uczelnia daje przykład dbałości o wszystkie osobliwości turystyczne znajdujące się w najbliższej okolicy, angażując się w ratowanie linii parowego pociągu retro - Chabówka- Nowy Sącz, gdyż to właśnie kolej w dużej mierze przyczyniła się do rozwoju miasta usytuowanego przy skrzyżowaniu głównych szlaków komunikacyjnych: Kraków - Żywiec - Zakopane.
Dlaczego w Suchej Beskidzkiej? Malowniczej górskiej miejscowości, ale przecież nie mieście akademickim.
Otwarcie oferty edukacyjnej dla mieszkańców małych miast i wsi stało się w naszej ocenie ważne i perspektywiczne. Dało możliwość zdobycia wykształcenia tym wszystkim, których nie stać na studiowanie w największych ośrodkach akademickich.
Jakiej rady chciałaby Pani udzielić studentom rozpoczynającym naukę?
Przyszli studenci WSTiE powinni wiedzieć, co chcą w życiu osiągnąć, gdyż szkoła może pomóc nie tylko w zdobyciu wiedzy, ale też na starcie w trudnym świecie biznesu. Wykształcenie, które zapewniamy, nie może być postrzegane jako przywilej socjalny, z którego nic nie wynika. Wykształcenie ma stanowić gwarancję poprawienia swojej pozycji na rynku pracy. Gorąco zachęcam do wykorzystania możliwości, jakie tutaj stwarzamy.
Szkoła ma już swoich absolwentów. Czy założenia Szkoły sprawdzają się?
Tak, otrzymujemy dowody pamięci z najodleglejszych zakątków świata. Ponieważ władze Uczelni wychodzą z założenia, że w turystyce, PR czy informatyce praca jest zawsze, z pomocą Biura Karier śledzimy losy swoich podopiecznych i cieszymy się z ich sukcesów zawodowych.
Dziękuję za rozmowę. < wstecz

|