Dom Polonijny we Francji
Już od kilku lat Wyższa Szkoła Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej współpracuje z Domem Polonijnym we Francji. Studenci co roku wyjeżdżają za granicę i uczestniczą w Dniach Polonii Francuskiej. Taki pobyt daje im szansę na przybliżenie kultury francuskiej, na spotkanie z rodakami, jak również na sprawdzenie się w organizacji różnego rodzaju przedsięwzięć.
Zobacz -
wyjazd do Francji - maj 2005.
Galeria zdjęć.

Konferencje międzynarodowe
Europa Środkowo-Wschodnia wobec wyzwań pierwszych dziesięcioleci XXI wieku - to temat pierwszego międzynarodowego sympozjum zorganizowanego przez Wyższą Szkołę Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej. Wzięli w nim udział wykładowcy z renomowanych uczelni zarówno polskich, jak i włoskich m.in. Aleksandro Vitale z Uniwersytetu w Milano. Uczelnia ma w swoich planach organizację kolejnych konferencji na forum międzynarodowym.

Wymiany kulturalne studentów
WSTiE od początku swojej działalności współpracuje z uczelniami z zagranicy. Dzięki tej współpracy studenci mieli okazję brać udział w licznych wymianach międzynarodowych m.in. polsko-niemieckiej, polsko-francuskiej, polsko-węgierskiej, a w tym roku również polsko-łotewskiej. Wspólna zabawa i nauka pozwalają na przełamanie stereotypów i zbudowanie "mostu przyjaźni".

Programy międzynarodowe
W tym roku studenci WSTiE rozpoczęli pracę nad projektem "Młodzież". Ma on na celu integrację kulturową młodzieży z Polski i innych krajów, np. z Węgier. Dzięki temu programowi grupa Węgrów odwiedzi naszą Uczelnię, a nasi studenci będą mieli szansę na "przygodę z Budapesztem".

Wymiany młodzieży

Z kroniki wymiany
Moje impresje z wymiany...
"Najważniejsze dla mnie podczas tej wymiany było szlifowanie języka angielskiego i przełamanie bariery językowej. Poznałam ciekawych ludzi i w ciągu jednego tygodnia się z nimi zaprzyjaźniłam.
Nie ukrywam, że była to również ciężka praca gospodarza i organizatora spotkania - wszystko dopiąć, przemyśleć, podzielić obowiązki. Zdarzały się sytuacje nerwowe, ale gdy wszyscy byli zadowoleni, odczuwałam ogromną satysfakcję. Szczególnie podobało mi się to, że zintegrowaliśmy się; pomimo różnic kulturowych, wiekowych i poglądów stworzyliśmy jeden zespół, pracowaliśmy w grupie - nikt nie zostawał z problemem sam, wspólnie zastanawialiśmy się nad jego rozwiązaniem. Mam na myśli nie tylko integrację naszej polskiej grupy, ale współpracę ze wszystkimi uczestnikami wymiany. Oni także nie zostawali biernymi uczestnikami seminarium, ale przedstawiali nam własną kulturę, zwyczaje i miejsca, z których przybyli. Program seminarium był elastyczny, dlatego mogliśmy go modyfikować. Otwarci na pomysły grupy, poznawaliśmy oczekiwania innych i poszukiwaliśmy najlepszych rozwiązań, co wcale nie jest rzeczą prostą, ale sztuką, którą warto w życiu opanować. Seminarium było dla mnie wspaniałym doświadczeniem, bo umożliwiło mi sprawdzenie się w nowej sytuacji."
Gabrysia, II ORT
Wymiana polsko-niemiecko-francuska
Moje impresje z wymiany...
"Sport i turystyka"- pod tym hasłem odbyło się tegoroczne spotkanie trójnarodowościowe. Grupy młodzieży z Francji, Niemiec i Polski miały okazję przeżyć niezapomnianą przygodę, jaka na zawsze zostanie im w pamięci. Wspólna nauka i zabawa połączyły uczestników seminarium - nawiązane przyjaźnie, zwiedzone kraje, a przede wszystkim doświadczenie w kontaktach z rówieśnikami odmiennych kultur są bogactwem na całe życie. Miło było również usłyszeć " Kochanie, jak się masz" w wykonaniu Francuzów i Niemców."
Marcin, II ORT
Wymiana polsko-węgierska
Impresje z wymiany...
"Jo etvagyat kivanok" - tak można Węgrowi życzyć smacznego śniadania... - tego i innych przydatnych zwrotów nauczyli się polscy studenci biorący udział w wymianie polsko-węgierskiej pomiędzy Wyższą Szkołą Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej a Szolnok Foiskola z Węgier.
Pierwsze seminarium odbyło się w Beskidach, gdzie przez tydzień zapoznawaliśmy Węgrów z naszą kulturą, najcenniejszymi miejscami w skali kraju, pokazywaliśmy specjalności regionu, tradycje i zwyczaje, odkrywaliśmy smaki kuchni polskiej. W międzyczasie wspólnie tworzyliśmy projekt produktu turystycznego łączącego nasze kraje. Nasza rewizyta na Węgrzech miała bardziej charakter "odwiedzin u dobrych przyjaciół"- było dużo zwiedzania i dobrej zabawy... Na koniec seminarium obiecaliśmy sobie z łezką w oku, że to nie koniec."
Ania, II PR 
W GÓRĘ |