Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

GODONr12016jpg

 

 

wersja polska wstie     

IRLANDIA - SMERWICK HARBOUR HOTEL

 
irlandia22

Od dnia 18 czerwca 2011 roku jestem na praktykach w Irlandii w miejscowości Ballyferriter na półwyspie Dingle. Pracuję w Smerwick Harbour Hotel głównie przy obsłudze gości w restauracji lub w barze. Jeśli chodzi o warunki życia, to są one bardzo dobre. Mieszkamy w ładnym pokoju z łazienką. Jedzenie jest bardzo smaczne. Czasem sobie myślę, że nawet lepsze niż w domu. Szef kuchni serwuje nam wszystko to, co najlepsze. Jemy, co chcemy i kiedy chcemy. Nie możemy jedynie spożywać posiłków w trakcie pracy. Ludzie są szalenie mili, bardzo ciepło nas przyjęli.

Okolica jest piękna. Z hotelowego okna widać morze i góry. Do najbliższego centrum, czyli miasteczka Dingle mamy 10 km i można się tam dostać taksówką lub autostopem. Irlandczycy są bardzo serdeczni, chętnie służą pomocą i zawsze mówią „hello”, jak się ich mija podczas spacerów.

Ogólnie jestem zadowolona z pobytu tutaj. Jedyne, czego mi brakuje, to słońca, które często zasłaniają chmury. Widoki są piękne, ludzie bardzo sympatyczni, obowiązki ściśle określone w grafiku, godziny pracy przestrzegane bezwzględnie, 2 dni w tygodniu są wolne, więc czego chcieć więcej?

Serdeczne pozdrowienia z pięknej choć pochmurnej Irlandii przesyła

 

Elżbieta

                                                                                                      ***
 

 

irlandia21

Mijają kolejne dwa tygodnie praktyk w Ballyferriter w Irlandii. Z każdym dniem potrafię coraz więcej, coraz lepiej sobie radzę. Język angielski nie sprawia już takich trudności jak na początku, talerze z jedzeniem nie są już tak ciężkie, wszystko zaczyna działać sprawniej, klienci są coraz bardziej zadowoleni, chwalą mnie, dziękują.

Każdy dzień wygląda podobnie praca, przerwa obiadowa, znów praca, wieczorny odpoczynek. Rutyna wcale nie oznacza nudy. Poznaję wielu ciekawych ludzi, nową kulturę, poszerzam horyzonty, a przede wszystkim – przygotowuję się do przyszłego zawodu, do pracy w obsłudze ruchu turystycznego. Bardzo lubię moją pracę, a Irlandczycy są bardzo wdzięcznymi nauczycielami. Zarówno obsługa, jak i goście są niezwykle cierpliwi i wyrozumiali, pomagają, służą dobrą radą.

W wolnych chwilach zwiedzam Irlandię. Ten kraj jest przepiękny! Krajobrazy zapierają dech w piersiach! Surowe piękno wyspy robi na mnie ogromne wrażenie. Bardzo się cieszę, że trafiłam do tego miejsca, podejrzewam, że wyjeżdżając stąd, zostawię tu cząstkę serca.

Poniżej przesyłam kilka zdjęć, pozdrawiam z wietrznej, lecz magicznej Irlandii!

 

 Ada

                                                                                                       ***
 
irlandia23
Od dnia 18 czerwca br. jestem na praktykach zagranicznych w Irlandii w miejscowości Ballyferriter. Pracujemy 5 dni w tygodniu, ale w odróżnieniu od koleżanek mam inny czas pracy, bo rozpoczynam ją o północy przy barze, obsługując gości hotelowych, ale i okolicznych mieszkańców, którzy chcą się napić dobrego piwa i porozmawiać. Pracuję 8 godzin – po zamknięciu baru jestem odpowiedzialny za porządek i przygotowanie obiektu hotelowego na kolejny dzień. Obowiązków nie jest zbyt wiele, ale trudno przyzwyczaić się do nocnej zmiany.         
 
Zakwaterowanie jest bardzo dobre, a z okna naszego pokoju rozciąga się wspaniały widok. Personel jest miły i serdecznie nastawiony do pracowników z zewnątrz. Jedzenie jest przepyszne i smaczne, a szef kuchni często serwuje nam to, na co mamy ochotę. Pogoda, jak na Irlandię, bardzo nietypowa. Świeci słońce, temperatura jest wysoka, choć zdarzają się dni ponure i deszczowe.
 
Do najbliższego miasteczka Dingle mamy około 10 km, ale ta odległość nie ma znaczenia. Często podróżujemy autostopem, który jest wygodnym, szybkim i bezpłatnym środkiem transportu. Jestem bardzo zadowolony z pobytu tutaj. Idylla trwa i mam nadzieję, że tak zostanie do końca moich praktyk. Właśnie te praktyki uważam za najlepsze! Dziękuję i pozdrawiam

Wojciech