Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

GODONr12016jpg

 

 

wersja polska wstie     

MAJORKA 

Majorka – hotel Alcudia Mar 

Na Majorkę przylecieliśmy 26 czerwca, w późnych godzinach nocnych. Podekscytowani i  trochę przerażeni, ale pozytywnie nastawieni, zamieszkaliśmy w Playa de Muro w hotelu Alcudia Mar, gdzie pracujemy.  Jest to hotel czterogwiazdkowy, elegancki i kuszący swoim wyglądem.

Playa de Muro to piękna, jakby sanatoryjna dzielnica Alcudii, malutkiego, ale przede wszystkim malowniczego miasteczka usytuowanego w północno-wschodniej części wyspy. Jest to miasto otoczone niezwykle pięknymi murami z XVI wieku, w obrębie których znajdują się hotele, domy mieszkalne oraz  niezliczone zabytki. Alcudia jest podzielona na kilka dzielnic, ale typowo turystyczna cześć miasta to Puerto de Alcudia z wieloma hotelami, dyskotekami oraz barami. W samym centrum znajduje się port, w którym cumują piękne jachty pod różnymi banderami. Można wśród nich spotkać także bandery biało-czerwone, co jest dużym zaskoczeniem, gdyż są to naprawdę wielkie i na pewno bardzo drogie „cacka”.

Niedaleko nas znajduje się wielka atrakcja dla miłośników nieskażonej natury – bardzo rozległy Park Narodowy.

Tak jak zapisano w umowie, przysługują nam dwa dni wolnego i tego akurat przestrzegają tutaj wszyscy. W dni wolne chodzimy więc na piękną plażę, odpoczywamy i planujemy program zwiedzana wyspy. Serdecznie pozdrawiamy, Patrycja i Norbert. 

pasek1

 ***

Majorka – Hotel JS YATE

26 czerwca ok. godziny 24:00 cało i zdrowo dolecieliśmy na Majorkę, gdzie mieliśmy zacząć 3- miesięczne praktyki. Drugiego dnia pobytu na wyspie pojechaliśmy zobaczyć hotel, w którym będziemy pracować. Na początku pojawiły się niewielkie problemy z trafieniem w określone miejsce, jednak nasza lekka znajomość języka hiszpańskiego i wrodzony body language umożliwiły nam dopytanie się o wszystkie szczegóły i w końcu dotarliśmy do celu. W hotelu okazało się, że nikt z obsługi nie mówi płynnie po angielsku, więc na początku wzajemna komunikacja była nie lada wyzwaniem, ale z biegiem czasu nabraliśmy wprawy i sami zauważyliśmy, że nasz hiszpański jest z dnia na dzień coraz lepszy. 

Praca na początku sezonu była bardzo łatwa, a czasem nawet nudna, jednak z każdym kolejnym dniem do hotelu zaczęło przyjeżdżać coraz więcej turystów.

Wyspa jest bardzo piękna i posiada całe mnóstwo atrakcji godnych obejrzenia. Każdą wolną chwilę oraz każdy wolny dzień w pełni wykorzystujemy na zwiedzanie lub prażenie się na słońcu. Największą jednak radość jak dotąd sprawiło nam wspólnie przeżywanie mistrzostw świata w piłce nożnej oraz kibicowanie hiszpańskiej drużynie, która zwyciężając w finałowym pojedynku, zapoczątkowała wielką całonocną fiestę na ulicach Majorki.

Pierwszy miesiąc praktyk uważamy za bardzo udany i czekamy na to, co przyniosą kolejne dni. Jak na razie w jednym pakiecie mamy wakacje, naukę, pracę i darmowy bardzo intensywny kurs języka hiszpańskiego, który na pewno nam się przyda. Pozdrawiamy ciepło, Katarzyna i Konrad 

pasek2