Decyzja o studiowaniu należy do jednej z najważniejszych w życiu. Chociaż podejmowana po tzw. egzaminie dojrzałości, często z dojrzałą i świadomą decyzją ma niewiele wspólnego. Młody człowiek ginie w chaosie informacji i ma trudności z dokonaniem właściwego wyboru kierunku i miejsca dalszej edukacji. Nowe specjalności, atrakcyjne kompleksy akademickie, wiele możliwości spędzania wolnego czasu - reklamy w radiu, telewizji czy Internecie. Skutkiem takiego "przedawkowania" okazuje się jeszcze większe niezdecydowanie samego zainteresowanego i jego sceptyczne podejście do walki o indeks.
Młodzi ludzie wiedzą, jak wygląda polski rynek pracy, dlatego oczekują konkretów. Chcą poznać nie tylko system nauczania danej uczelni, ale przede wszystkim dowiedzieć się, czy zdobycie wymarzonego zawodu zapewni im bezpieczną przyszłość. Co będzie, kiedy opuszczą mury uczelni? Znajdą zatrudnienie w Polsce, czy też będą zmuszeni wyjechać za granicę i pracować poniżej swoich kwalifikacji.
Odpowiedzi na te pytania można było uzyskać podczas dnia otwartego Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii
w Suchej Beskidzkiej, znanej małopolskiej uczelni której absolwenci znajdują zatrudnienie nie tylko na terenie swojego województwa. 2 kwietnia szkoła zaprosiła tegorocznych maturzystów w swoje gościnne progi do głównej siedziby - Zamku. Suskiego zwanego Małym Wawelem. Ciekawa konwencja dnia otwartego - wspaniała atmosfera, rozmowy i spotkania z wykładowcami, konfrontacje ze studentami, prezentacje osiągnięć i dużo konkretów dotyczących m.in. praktyk zagranicznych, na pewno okażą się pomocne w podjęciu ważnej decyzji. Młodych ludzi interesowała możliwość podjęcia studiów w Anglii, ale uwagę przykuwał też film i zdjęcia o podróżach studentów WSTiE do różnych krajów Europy czy działalności charytatywnej. Uczniowie pytali często o kryteria uzyskania stypendium naukowego i z niedowierzaniem przyjmowali informację o jego wysokości.
Z zaciekawieniem obserwowali pokaz umiejętności gry w tzw. lotkę, która podbiła serca studenckiej społeczności, oglądali galerie zdjęć i ekspozycje przygotowane specjalnie dla nich.
Osoby przybyłe na dzień otwarty otrzymały mapy miasta, ulotki i foldery także w języku angielskim. Spędziły
w renesansowych murach WSTiE niezapomniane chwile. Czy tu wrócą, przekonamy się wkrótce, ale jedno jest pewne - uczelnia poważnie traktuje swoją misję i robi wszystko, aby ułatwić przyszłym studentom podjęcie mądrej decyzji o dalszym kształceniu.
< wstecz
Zobacz galerię zdjęć >
|