O pilotach i barmanach słów kilka (28.03.2007).

     

"Czym skorupka za młodu nasiąknie." o istotę tego znanego porzekadła nie trzeba pytać studentów Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej. Dobrze wiedzą, że czas poświęcony na naukę nowych umiejętności i zdobywania wiedzy nie jest czasem zmarnowanym, wręcz przeciwnie - procentuje w przyszłości. Dlatego warto już teraz na studiach zainwestować w swoją przyszłość i nabyć tak mile widzianego przez pracodawców doświadczenia. WSTiE daje im właśnie taką możliwość, ponieważ studenci suskiej uczelni biorą obecnie udział w dwóch kursach: pilota wycieczek oraz barmanów i sommerlierów.
Pierwszy z kursów rozpoczął się w ubiegły czwartek i potrwa do końca maja. Bierze w nim udział 37 studentów suskiej uczelni.

Kurs pilota wycieczek składa się z dwóch części, teoretycznej i praktycznej. W części teoretycznej studenci biorący udział w kursie zdobywają wszechstronną wiedzę z zakresu obsługi ruchu turystycznego, geografii turystycznej Polski i Europy, historii kultury i sztuki czy animacji grupy. Kurs obejmuje także zagadnienia związane z komunikacją interpersonalną, technikami negocjacji, które na co dzień pojawiają się w pracy pilota wycieczek. Zakres merytoryczny kursu pilotażu w dużej mierze pokrywa się z wiedzą, jaką na co dzień przyswajają studenci kierunku turystyka i rekreacja. Zajęcia realizowane są przez kadrę naukową WSTiE, spośród której wielu wykładowców jest pilotami, potrafią zatem nie tylko przekazać wiedzę teoretyczną, ale także mnóstwo wskazówek których nie znajdziemy w książkach: "Pilot kocha ludzi. To główne przesłanie tego zawodu. Bez ludzi ta praca nie miałaby sensu, dlatego podczas kursu uczymy się nie tylko ciekawie opowiadać o zabytkach, ale także uczymy się relacji jakie zachodzą pomiędzy pilotem i jego podopiecznymi. Taka praca jest nie tylko niezwykle ciekawa, ale daje również dużo satysfakcji" mówi studentka II roku, uczestniczka kursu. Wiedzę zdobytą podczas wykładów studenci WSTiE moją okazję potwierdzić podczas licznych wyjazdów, w kraju i zagranicą. Uczą się pilotażu w trakcie wycieczek do Łowicza, Zakopanego, Krościenka, ale także do Francji czy Niemiec. W czerwcu uczestników kursu czeka egzamin wewnętrzny odbywający się w WSTiE, po jego pomyślnym zaliczeniu studenci przystąpią do zewnętrznego krajowego egzaminu w Krakowie.

Dla wszystkich, którzy wiążą swe nadzieje z pracą w branży turystycznej WSTiE zapewniła jeszcze jedną możliwość zdobycia wspomnianych już, tak ważnych kwalifikacji. Mowa tu bowiem o kursie barmanów i sommelierów, w którym uczestniczy 21 studentów suskiej uczelni. Kurs organizowany jest przez Uczelnię we współpracy Stowarzyszeniem Barmanów Polskich. Podobnie jak kurs pilotażu, tak i ten zakłada w swym przebiegu część teoretyczną i praktyczną. Zajęcia teoretyczne zawierają wprowadzenie do zawodu barmana, podział i charakterystykę napojów mieszanych, czy też zarys historii Stowarzyszenie Polskich Barmanów - zrzeszającego profesjonalnych barmanów. O tym, że to praktyka czyni mistrza nie trzeba długo nikogo przekonywać, dlatego też uczestnicy kursu odbywają zajęcia praktyczne z zakresu technik miksowania, miksowania w stylu dowolnym. "Wbrew powszechnym sądom profesjonalne przyrządzanie drinków nie jest prostą sztuką. Wymaga niezwykłej zręczności i dobrej pamięci do zapamiętywania poszczególnych receptur" mówi student II roku, uczestnik kursu. "Taki kurs to inwestycja na przyszłość. Zdobycie nowego zawodu może się okazać przydatne, szczególnie jeśli ktoś myśli o otworzeniu własnego pubu" dodaje jego kolega, student informatyki. Kurs barmański także kończy się egzaminem teoretyczno - praktycznym.

Jak widać nie potrzeba wiele by móc się rozwijać, swe umiejętności i zainteresowania. Niewiele. Odrobinę dobrej woli, chęci, zaangażowania i entuzjazmu, których nie sposób odmówić suskim studentom.

KABA