Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

GODONr12016jpg

 

 

wersja polska wstie     

STUDENCI WSTIE WE LWOWIE. „POLACY NA WSCHODZIE. NASZE ZOBOWIĄZANIE”.

Dziś w centrum Lwowa ponownie czuje się czar miast dawnego imperium Habsburgów. Rynek, kamienice, bruki, napisy na włazach kanalizacyjnych mówią jeszcze po polsku. Ale miasto jest już od dawna ukraińskie. Dzisiejszy Lwów to językowa stolica Ukrainy.

Nasze zobowiązanie 

W dniach  1-3 kwietnia studenci Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii uczestniczyli w projekcie „Polacy na Wschodzie. Nasze zobowiązanie”, organizowanym przez Fundację „Energia dla Europy”. Projekt finansowany był przez Fundację PZU, zaś partnerami akcji  byli: „Rzeczpospolita”, Onet oraz Wyższa Szkoła Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej. W wyjeździe uczestniczyli nauczyciele, którzy zgłosili swój akces do udziału w szkoleniowym projekcie dotyczącym Polaków na wschodzie. Studentki WSTiE Khrystyna Yarmus i Khrystyna Khudyk odpowiadały za merytoryczne i organizacyjne przygotowanie wyjazdu, pilotaż oraz organizację czasu wolnego w miejscu, które bliskie jest ich sercu. Wyjazd organizowany był pod okiem absolwenta WSTiE  Marcina Młynarczyka pracującego jako pilot wycieczek.

Spotkania edukacji i wzruszeń

Program imprezy był bardzo urozmaicony. Rozpoczął się od wykładu dra Pawła Kowala – wiceministra spraw zagranicznych w latach 2006-2007, eurodeputowanego VII kadencji. Przekonywał on, iż Polacy, myśląc o Ukrainie, myślą Lwowem. Czasem można odnieść wrażenie, że Lwów jest jedynym pryzmatem, przez który Polska patrzy na Ukrainę. Dostrzegamy prawie wyłącznie Ukrainę „lwowską”, a to perspektywa mało reprezentatywna. Stwierdził jednak, iż może właśnie dlatego Lwów go fascynuje. Jest czymś w rodzaju spełnionej historii alternatywnej. Następnie spotkano się z Konsulem Generalnym RP we Lwowie – Wiesławem Mazurem. Istotną częścią projektu były zajęcia edukacyjne dla biorących w nim udział nauczycieli. Część szkoleniowa prowadzona była przez historyków: Macieja Podbielkowskiego z działu edukacyjnego Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Macieja Małagockiego ze szkoły Pijarów w Warszawie. Są oni autorami scenariuszy lekcji pokazujących historię i doświadczenia Polaków na Wschodzie. Konspekty mogą zostać wykorzystane na zajęciach z historii lub wiedzy o społeczeństwie. Edukacji i wzruszeniom służyły również spotkania z Marią Osidacz i Andrzejem Leuszem z Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Stanisławowie,  Jackiem Żurem – byłym konsulem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, Władysławem Kuczyńskim – pracownikiem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, uczestnikiem wojny w Donbasie oraz Eugeniuszem Sało –redaktorem „Kuriera Galicyjskiego”. Pierwszy dzień zakończył się uroczystą kolacją w restauracji „Premiera Lwowska”, gdzie poznawano smak lwowskiej kuchni. Kuchnia ukraińska zachwyca swą prostotą w kwestii doboru składników, a jednocześnie zaskakuje bogactwem smaków. Uczestnicy tej kulinarnej uczty z pełnym przekonaniem mówili cмачного! – smacznego!

Radość zwiedzania

Drugi dzień wyjazdu poświęcony był zwiedzaniu Lwowa – jego zabytków oraz miejsc związanych z Polską. Rozpoczęto od Cmentarza Łyczakowskiego. Cztery pokolenia bojowników o wolność i niepodległość Polski mają tu licznych przedstawicieli. Kościuszkowscy i napoleońscy żołnierze, uczestnicy listopadowej rewolucji i styczniowego powstania, wreszcie czwarte pokolenie, walczące o przynależność Lwowa i ziem kresowych do Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Obrońcy Lwowa, jego Orły i Orlęta, mają na tym cmentarzu bądź odrębne „pola święte", bądź też rozrzuceni są na całej jego przestrzeni. W programie zwiedzania nie mogło zabraknąć centrum Lwowa z jego głównymi zabytkami. Historyczne centrum miasta zostało wpisane na listę dziedzictwa narodowego UNESCO w 1998 roku. Do niezwykle cennych zabytków należą: zbudowana w stylu gotyckim Katedra Łacińska (Bazylika Archikatedralna pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny), XIV-wieczna Katedra Ormiańska, Sobór św. Jura (katedralna cerkiew metropolii halickiej), zespół renesansowej Cerkwi Wołoskiej (Uspieńskiej) położony przy ulicy Ruskiej, barokowe kościoły Dominikanów i Jezuitów oraz renesansowy kościół Bernardynów. Wartym zobaczenia jest również Rynek z klasycystycznym, postawionym na początku XIX w. Ratuszem, Kopiec Unii Lubelskiej, Arsenał, Baszta Prochowa, Teatr Miejski i Skarbkowski oraz Ossolineum zbudowane w stylu Art Nouveau.

Zmiana perspektywy

Perspektyw jest mnóstwo, mnóstwo jest również Ukrain. „Naszą” Ukrainą jest Ukraina widziana ze Lwowa. Lwów jest piękny i nadal licznie odwiedzany. Tradycja lwowska to także tradycja polska, ale przede wszystkim to wielonarodowa, mozaikowa tradycja dawnej Galicji. I może właśnie dlatego warto Lwów zobaczyć i poznać – historia i tradycja zobowiązują.