Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

GODONr12016jpg

 

 

wersja polska wstie     

EGIPT - SPRAWOZDANIE Z PRAKTYK 

img 4310

Minęły 2 tygodnie od mojego przyjazdu do Egiptu. Pracuję jako animator czasu wolnego w hotelu Elphistone Resort **** w miejscowości Marsa Alam. Hotel ma zaledwie 10 lat, a ze względu na kontrakt z włoskim hotelem Veratour,  co tydzień przyjeżdża tutaj ok 90% Włochów. Włosi są bardzo wymagający, dlatego hotel ma dobrą sławę i rzeczywiście jest na miarę 4-gwiazdkowego europejskiego standardu.

Zajmuję się animacją czasu wolnego i tzw. guest relations – kiedy goście mają jakiś problem, staram się im pomóc. Moim zadaniem jest również żegnanie gości z Polski, jak i witanie nowych. Wielkim zaskoczeniem dla Polaków jest organizowany specjalnie dla nich wieczór pożegnalny, gdyż z tym sympatycznym gestem spotykają się po raz pierwsz

Sama miejscowość Marsa Alam jest w fazie rozwoju, ponieważ ten region turystyczny funkcjonuje od niedawna. Dużą atrakcją są tu rafy koralowe, nie tak zniszczone przez turystów jak w pozostałych regionach Morza Czerwonego. Póki co udało mi się zwiedzić Luxor i jego najważniejsze zabytki. Oprócz tego pojechałam do miejscowości oddalonej od mojego hotelu o 110 km – El Quseir, gdzie mogłam zobaczyć prawdziwy Egipt. Tam zwiedziłam meczet, jeden z nielicznych w Egipcie kościołów chrześcijańskich i perfumerię, gdzie poznałam proces powstawania perfum.

Póki co mój pobyt tutaj przebiega bardzo spokojnie. Wszyscy Egipcjanie pracujący w hotelu są bardzo pomocni i życzliwi. Mam nadzieję, że najbliższe tygodnie będą pełne przygód i nowych wyzwań. Pozdrawiam z bardzo gorącego Egiptu.

 Karolina, II rok TiR

egipt1